Artykuły

/ /

Wernisaż wystawy RYSUNEK MALARSTWO ARCHITEKTURA

10 stycznia 2015 w salach Pracowni RysunekArchitektura na ulicy Półwiejskiej 23/3, odbył się wernisaż pierwszej wystawy, będącej podsumowaniem dorobku ostatnich 5 lat działalności szkoły. Wystawa jest prezentacją osiągnięć uczniów, absolwentów oraz nauczycieli poznańskiej szkoły rysunku RysunekArchitektura. Szkoła ta jest owocem pasji i niczym  niezmąconej wiary w to, że odręczny rysunek jest wyjątkową wartością, a swoboda posługiwania się nim umiejętnością, której nie zastąpi znajomość nawet najlepszych programów graficznych. Podążając za tą myślą, szkoła przede wszystkim zajmuje się przygotowywaniem młodych ludzi do plastycznych egzaminów wstępnych na wydziały Architektury Politechnik oraz cały wachlarz wydziałów Uniwersytetów Artystycznych oraz Akademii Sztuk Pięknych. Większość jej absolwentów jest dziś studentami wybranych przez siebie uczelni wyższych w Polsce i za granicą. Kolekcja prezentowanych prac jest zbiorem ponad 100(!) rysunków i prac malarskich. Ekspozycja prezentowana jest we wszystkich pracowniach szkoły: rysunkowej, malarskiej, architektury i warsztatowej, a nawet w strefie „kawiarnianej” – całościowo stanowią naprawdę imponujący zbiór.

Wystawa miała zasadniczo dwa cele: pierwszy jest związany z ciągłym doskonaleniem i rozbudową zasobów pomocy dydaktycznych wykorzystywanych podczas zajęć – na ścianach bowiem, zaprezentowane zostały prace, do których nauczyciele odwołują się podczas zajęć, prezentując na bieżąco sposoby realizacji podejmowanego tematu,  przybliżając złożony i fascynujący temat rysunku i malarstwa. Drugi to podziękowanie i wyróżnienie wyjątkowych uczniów – ich  trud i często cenny, zwłaszcza w klasie maturalnej czas, poświęcony na naukę i doskonalenie warsztatu rysunkowego jest tego wart. W prace uczniów wplecione  zostały plastyczne wypowiedzi ich nauczycieli – szkice architektury i zieleni Sylwii Golińskiej, prezentacje zdjęć architektury i fragmenty wykładów Jana Ciechanowskiego oraz szkice postaci i prace malarskie Joanny Tomczak. Specjalnie na okoliczność wystawy zostały zaprojektowane opisy przybliżające ekspozycję i ich twórców. Wizualnie spoiły ją i dookreśliły; okazały się również nieodzowne dla nieśmiałych lub oczekujących na rozmowę z twórcami i organizatorami.

Imponująca ilość gości niewątpliwie dodatkowo wpłynęła na nobilitację dla i tak już wyróżnionych. Tym bardziej, że w zacnym gronie rodzin uczniów pojawili się architekci, plastycy, designerzy, a nawet pedagodzy uczelni wyższych, od których nie zabrakło słów uznania dla talentu i ogromnej pracy. Wernisaż oficjalnie został otwarty powitaniem architekta i współzałożyciela szkoły Jana Ciechanowskiego.  Przedstawił  on genezę powstania szkoły i jej początków oraz przybliżył jej twórców i współuczestników przedsięwzięcia. Wyjaśnił klucz doboru prac na ekspozycje i z całą pewnością w dużej mierze wpłynął na upewnienie gości, że są w absolutnie wyjątkowym miejscu. Padło wiele słów, które podkreślały niebanalną wartość stworzonego z pasją miejsca – lista sukcesów i widocznych osiągnięć była w zasięgu wzroku każdego z gości, który mógł zweryfikować przedstawioną ścieżkę rozwoju. Podsumowując, podziękował za tak liczne przybycie w imieniu swoim i całej kadry: Sylwii Golińskiej (architekt, założycielka szkoły), Joanny Tomczak (artysta plastyk, nauczyciel) oraz Marleny Kucharskiej (asystentka, studentka architektury Politechniki Poznańskiej, absolwentka Pracowni RA).

Święto, jakim niewątpliwie stał się wernisaż, było okazją do przybliżenia twórczości uczniów i nauczycieli, ale również prezentował Pracownię – specjalnie zaprojekowane oświetlenie, pełną jej multimedialność, nowoczesność i profesjonalne wyposażenie – trudno tu nie wspomnieć chociażby o naturalnej wielkości modelu szkieletu  ludzkiego, pieszczotliwie nazwanego Synestrem. Wszystko to wpłynęło na jednogłośne określenie Pracowni: „prawdziwą pracownią XXI wieku, dającą doskonałe możliwości rozwoju jej podopiecznych”. Wielokrotnie dało się usłyszeć, że „dawno nie widziało się tylu dobrych rysunków”, jak również to, że po prostu jest co oglądać i to z wielką przyjemnością! Z całą pewnością nie jest to wystawa, z którą da się zapoznać w ciągu kilku chwil, dlatego też szanowni goście zostawali, ku radości organizatorów, na dłużej. Z prawdziwą wnikliwością i zainteresowaniem zapoznawali się z ekspozycją każdej z sal – czasami wielokrotnie – pragnąc, aby nic im nie umknęło. Niewątpliwie wpłynęło to na stworzenie jeszcze bardziej podniosłej i wyjątkowej atmosfery. Zostało wypowiedzianych wiele komplementów, złożonych gratulacji: za organizację, przygotowanie całego wydarzenia – od przygotowania ekspozycji, prezentacji zdjęć, filmów, rozmów o dalszych karierach na poczęstunku kończąc. Miłą pamiątką będą arkusze udostępnione na tablicach, na których w czasie zajęć wykonywane są rysunki wykładowe – w czasie wernisażu swoją obecność, najczęściej rysunkowo, pozostawili ślad jego uczestnicy.