Artykuły

/ /

Jak rysować studium postaci, jak rysować postać? [cz. III Studia na UAP]

Umiejętność rysowania człowieka potrzebne tylko do egzaminu? Absolutnie nie. Czas i wysiłek doskonalenia swojego warsztatu rysunkowego, wiedzy o kompozycji i znajomości anatomii to inwestycja, która na studiach (ale oczywiście nie tylko) bardzo się opłaci. Każda pracownia stanie przed Tobą otworem i żaden temat nie będzie ci straszny. Bardzo złym życzeniem byłaby korekta profesora czy asystenta, w której pojawiłaby się choć drobna sugestia, że nie możesz, lub nie będziesz w stanie podjąć jakiegoś tematu, bo Twoje umiejętności są niewystarczające – ergo temat Cię przerasta. Wiele profesorów da Ci mocno do zrozumienia, że jest za późno na naukę rysunku, bo aby z niego korzystać potrzebujesz poczucia absolutnej swobody i dojrzałości twórczej – ugruntowanej i w pełni świadomej – czas na jego zgłębianie jest przed studiami. Zapomnijmy o tym, że nauczysz się rysunku postaci na studiach. Nie jest za późno, ale potrzebna jest niesamowita determinacja, którą lepiej wykorzystać na poważniejsze i ambitniejsze tematy odpowiadające na wyzwania jakie stawia uczelnia artystyczna. Jest to czas na doskonalenie technik, odkrywanie nowych możliwości, jakie daje opanowany już warsztat. Poza tym założenie jest takie, że osoba która zaczyna studia na UAPie umie rysować człowieka. Opanowany warsztat to tylko i aż punkt wyjścia – swoboda rysunkowa nie rodzi się z dnia na dzień. Profesorowie chętniej i częściej rozmawiają z osobami, z którymi jest o czym rozmawiać. Rysunek jest podstawą i punktem wyjścia – językiem, spoiwem. Ludzie którzy tworzą kadrę tej uczelni to kopalnia wiedzy, mający absolutnie wyjątkowe postrzeganie rzeczywistości. Korekty to często niezwykle wartościowe dyskusje i naprowadzanie na właściwe tory studenckich, często jeszcze błądzących pomysłów – ale żeby tak było, trzeba mieć w to swój wkład.

Dobre umiejętności rysunkowe, to również otwarte drzwi do konkursów, uczestnictwo w wystawach, bardziej świadome korzystanie z pracowni rzeźby, malarstwa, pracowni projektowych; generalnie wszystkich, które niezależnie od studiowanego kierunku możesz wybrać w ramach pracowni wolnego wyboru.

To jak będzie wyglądała praca z modelami na uczelni będzie zależało od pracowni i prowadzących ją profesorów i ich asystentów. Każda ma swój program. Potrafią znacznie się różnić, łącznie z rozumieniem czym jest rysunek. Z programami tymi warto zapoznać się przed wyborem pracowni, śledzić wystawy końcoworoczne, zgłębiać wiedzę o twórczości artystycznej osób które je prowadzą. Nie możesz dopuścić, aby o Twoim rozwoju i samorealizacji decydował przypadek. Pracownie wybierasz na cały cenny rok – bardzo ważne dla wartościowego przebiegu studiów jest to, aby współpracować z ludźmi, którzy są dla nas autorytetami. Możliwości jest wiele: możemy wybrać pracownię, w której będą dominowały bardzo naturalne pozy z symbolicznym kontekstem, lub taką, w której będą królowały skomplikowane scenografie, w których czynnik ludzki stanowi tylko pewną część w całościowym przedstawieniu. (Ujmuję tu tylko te, w których jest model, bo należy podkreślić, że będą do wyboru również takie w których model i tradycyjny rysunek jest poza programem). Czym temat jest bardziej skomplikowany, a przedstawienie człowieka stanowi tylko uzupełnienie, potrzebna jest lepsza jego znajomość. Mało jest bardziej bolesnych dla oczu rzeczy, niż próba przykrycia niekompetencji rysunkowej górnolotnym i pełnych idei, tylko w tekście bronionym tematem.

Bardzo przyjemne jest to, że uczelnia współpracuje z bardzo różnymi modelami – pełen wachlarz sylwetek, wieku, osobowości zapewnia możliwość ćwiczeń i realizację wartościowych zagadnień. W niektórych pracowniach „goszczą” na dłużej, wpisują się wręcz w nie i ich charakter, jak również z dużą przyjemnością są rysowani. Czasami wybierani są do konkretnych tematów, bo ich fizjonomia spełnia wybrane kryteria, pomaga w ich interpretacji, odpowiedzi na tematy – hasła. Co na to wpływa? Piękno budowy, miłe do obserwacji cechy charakterystyczne, ale przede wszystkim zastyganie. Rysunek, malarstwo, czy rzeźba żywego modela jest bardzo ważna, ale cennym jest to, aby podczas pozowania nie był zbyt dynamiczny, a po przerwach (średnio będących co 40 min) wracał do ustalonej pozy. (Chyba, że temat przewiduje inaczej). Naturalnym jest, że rysujący mu w tym pomagają. Proceder ten nie różni się zanadto od tego jak wygląda to na egzaminie – z tym ze na egzaminie wymyślne scenografie będą raczej rzadkością, za to z dodatkowymi tkaninami, oświetleniem, rekwizytami można się liczyć.

Reasumując, aby studia artystyczne były satysfakcjonujące i wartościowe, niezwykle ważne jest nie tylko to jak przygotujesz się do egzaminu, również to jak bardzo zaangażujesz się i dasz się pochłonąć tematowi jakim jest rysunek postaci. Zachęcam i zapraszam do „polubienia się” z anatomią, wnikliwych analiz dzieł wielkich mistrzów dostarczających wskazówek i inspiracji, i ponad wszystko praktyka, praktyka, praktyka. Bazując na tym, tworzysz stabilny, pewny fundament pod dalszy, niczym nieograniczony rozwój. Oddaj się rysunkowym studiom, które otworzą Ci drzwi nieprzerwanego, pięknego rozwoju i fascynujących odkryć.

Joanna Tomczak 
artysta plastyk | mgr sztuki | absolwentka Uniwersytetu Artystycznego Poznań