RysunekArchitektura
Skip to content

Makieta architektoniczna na egzaminie na architekturę – co ocenia komisja?

Kilka prostych brył, biały brystol i parę godzin – zwykle tyle masz do dyspozycji w zadaniu z makietą na egzaminie na architekturę. Komisja chce zobaczyć, jak myślisz o przestrzeni – czy potrafisz nadać formie właściwą skalę, zestawić bryły w spójną i dynamiczną kompozycję o przemyślanych proporcjach, świadomie wykorzystać światło i cień oraz stworzyć formę, która trafnie odpowiada na postawione zadanie. Dopiero później znaczenie ma czystość samego wykonania. W tym tekście przechodzimy przez to zadanie krok po kroku – od materiałów i narzędzi przez skalę i kompozycję do tego, jak w czasie egzaminu zaprojektować samą bryłę.

Jak wygląda zadanie z wyobraźni przestrzennej na egzaminie na architekturę?

Polecenie jest zwykle jednym zdaniem, na przykład: „Zbuduj dowolną formę przestrzenną, używając jedynie prostych brył geometrycznych” albo „Wykorzystując jedynie pięć prostopadłościanów o proporcjach ściany, zbuduj ciekawą kompozycję przestrzenną”. Dostajesz ograniczenia – liczbę elementów, ich rodzaj, materiał – i w ich ramach masz znaleźć układ, który będzie miał czytelną skalę i przemyślane proporcje.

Makieta egzaminacyjna jest więc makietą koncepcyjną: pokazuje samą formę, bez okien, drzwi i kondygnacji. Komisję interesuje to, jak operujesz bryłami w przestrzeni, dlatego szczegóły znane z prawdziwych budynków są tu zbędne. Określenie „makieta architektoniczna” jest w tym kontekście skrótem – budujesz formę, która w przyszłości mogłaby zostać rozwinięta w projekt budynku.

Z jakich materiałów robi się makietę na egzamin?

Materiał zwykle jest wskazany w treści zadania – najczęściej jest to biały brystol, można też zastąpić go białym podkładem introligatorskim, który jest sztywniejszy i łatwiej go ciąć. Przed egzaminem upewnij się, co jest dopuszczane, i przynieś dokładnie to.

Sprawdzone narzędzia potrzebne przy pracy to:

  • nożyk introligatorski (najlepiej OLFA) z zapasem ostrzy,
  • dwie ekierki plastikowe (ok. 30 cm),
  • jedna dłuższa metalowa linijka (np. 50 cm),
  • mata do cięcia lub znacznie tańszy szary podkład introligatorski o grubości ok. 4 mm,
  • klej w tubce (UHU lub Magic),
  • twardy ołówek, najlepiej automatyczny, z wkładami HB.

Pamiętaj, że dobór materiałów powinien wynikać z koncepcji i pomagać jak najtrafniej odpowiedzieć na zadanie. Warto przy tym zachować powściągliwość – nadmiar kolorów lub faktur może osłabić czytelność formy.

Skala, proporcje i kompozycja w makiecie na egzamin

W makiecie egzaminacyjnej komisja ocenia skalę psychofizyczną człowieka, czyli to, jak duża wydawałaby się forma osobie stojącej obok niej. Przelicznik 1:100 czy 1:50 nie ma tu znaczenia. Ten sam zestaw pięciu prostopadłościanów może sprawiać wrażenie kameralnego pawilonu albo ciężkiego gmachu – różnica tkwi w tym, jak wysokie są bryły względem otworów między nimi, jak gęsto stoją i czy któraś z nich wyraźnie dominuje.

Z tego samego powodu proporcje i kompozycję ocenia się razem ze skalą. Komisja patrzy, czy bryły tworzą całość, czy forma ma kierunek, czy napięcie między elementami jest zamierzone. Zanim sięgniesz po klej, obejrzyj kompozycję z kilku stron – przesunięcie jednej bryły o centymetr zmienia proporcje całości.

Egzamin może mieć drugą część – zbudowaną formę trzeba wtedy przedstawić rysunkowo w otoczeniu wskazanym w poleceniu, na przykład na tle miasta, a jej skalę pokazać sylwetką postaci. W tym momencie makieta staje się tematem rysunku architektonicznego – z perspektywą, kadrem i tłem. Ten warsztat ćwiczysz również na kursie rysunku architektonicznego on-line, gdzie tematami są architektura, wnętrza i kadry miejskie.

Jak zaprojektować formę makiety w czasie egzaminu?

Projekt na egzaminie powstaje w trakcie budowania makiety – ustawiasz bryły obok siebie, przesuwasz je, odejmujesz jedną, dodajesz inną, obracasz całość i patrzysz, co się zmieniło. Część kandydatów dochodzi do formy po namyśle, wcześniej szkicując warianty; inni znajdują ją już przy pierwszym zestawieniu. Oba sposoby są równie dobre, o ile potrafisz powiedzieć, dlaczego forma wygląda właśnie tak.

Czas egzaminu wystarcza na poszukiwania, ale nie na zaczynanie od nowa w ostatniej godzinie. Decyzję o kompozycji podejmij wcześnie, a resztę czasu przeznacz na wykonanie: równe krawędzie, łączenia bez widocznego kleju, elementy przycięte pod kątem prostym. Czyste wykonanie nie zastąpi dobrej formy, ale niedbałe może odciągać uwagę i osłabić efekt.

Jakie umiejętności rozwija budowanie makiet?

Budowanie makiet uczy patrzenia na formę jako na przestrzeń dla człowieka. Rysunek pokazuje bryłę z jednego punktu widzenia, a makieta ze wszystkich, więc każdy błąd proporcji jest widoczny i szybko uczysz się oceniać całość. Ćwiczysz też sprawdzanie wariantów, odrzucanie tych, które są słabsze, i kończenie pracy w wyznaczonym czasie. Te same nawyki przydają się w rysunku z wyobraźni i w późniejszym projektowaniu.

Makiet warto uczyć się na długo przed egzaminem, pod okiem prowadzących, którzy znają wymagania konkretnej uczelni. Na rocznym kursie rysunku i malarstwa kandydaci na architekturę budują makiety w ramach bloku zajęć kierunkowych, a gotowe prace omawiają podczas indywidualnych przeglądów portfolio.